Sklepy medyczne, platformy e-commerce i wypożyczalnie sprzętu sportowego – to główne miejsca, gdzie można zdobyć odpowiedni strój do kriokomory. Każde z tych źródeł różni się dostępnością, ceną i zakresem oferowanych produktów. Wybór miejsca zakupu zależy przede wszystkim od tego, jak często planuje się korzystać z krioterapii oraz jakie konkretnie elementy stroju są potrzebne. Dla osób regularnie trenujących i korzystających z kriokomory warto zainwestować w kompletny zestaw, podczas gdy osoby odwiedzające kriokomorę sporadycznie mogą skorzystać z wypożyczalni.
Sklepy medyczne i ortopedyczne
Stacjonarne sklepy medyczne oferują podstawowe elementy stroju do kriokomory, choć asortyment bywa ograniczony. Najczęściej znajdzie się tam rękawice ochronne, skarpety termiczne oraz opaski na uszy. Zaletą zakupów w takich miejscach jest możliwość obejrzenia produktu na żywo i sprawdzenia jakości materiału przed kupnem.
Ceny w sklepach medycznych zazwyczaj są wyższe niż w internecie – para skarpet kriokomory kosztuje od 40 do 80 złotych, rękawice od 50 do 100 złotych. Warto jednak zwrócić uwagę na materiał wykonania – produkty z naturalnej wełny merynosowej są droższe, ale znacznie lepiej chronią przed mrozem.
Personel w sklepach ortopedycznych często potrafi doradzić w doborze odpowiedniego rozmiaru, co jest istotne szczególnie przy rękawicach. Zbyt luźne nie będą skutecznie chronić, a za ciasne mogą ograniczać krążenie i paradoksalnie zwiększać ryzyko odmrożeń.
Platformy e-commerce i sklepy internetowe
Allegro, OLX i Amazon to najpopularniejsze miejsca do zakupu stroju kriogenicznego online. Wybór jest tam znacznie szerszy niż w sklepach stacjonarnych, a ceny często niższe o 20-30%. Można znaleźć zarówno pojedyncze elementy, jak i gotowe zestawy zawierające wszystkie niezbędne akcesoria.
Przy zakupach online kluczowe jest sprawdzenie opinii innych kupujących. Wiele produktów reklamowanych jako „strój do kriokomory” to zwykłe zimowe akcesoria, które nie zapewniają odpowiedniej ochrony w temperaturach sięgających -110 do -160 stopni Celsjusza. Zwracać uwagę należy na opisy zawierające informacje o minimalnej temperaturze, w jakiej produkt może być używany.
Kompletny zestaw do kriokomory kupiony online kosztuje od 150 do 400 złotych, w zależności od jakości materiałów i marki producenta.
Sklepy specjalizujące się w sprzęcie sportowym, takie jak Decathlon czy SportsDirect, również oferują odpowiednie produkty. Choć nie są one oznaczone jako „strój do kriokomory”, zimowe skarpety trekkingowe, rękawice narciarskie z wełny merynosowej czy opaski na uszy sprawdzają się równie dobrze i często są tańsze.
Na co zwrócić uwagę przy zakupach online
Rozmiar ma kluczowe znaczenie, szczególnie przy rękawicach i skarpetkach. Większość sprzedawców podaje tabele rozmiarów, ale warto pamiętać, że produkty z naturalnych materiałów mogą się nieznacznie kurczyć po praniu. Bezpieczniej jest wybrać rozmiar większy, jeśli wymiary znajdują się na granicy dwóch rozmiarów.
Czas dostawy również wymaga uwagi – niektóre produkty są wysyłane z zagranicy i mogą czekać nawet 3-4 tygodnie. Jeśli termin wizyty w kriokomorze jest już ustalony, lepiej wybrać sprzedawcę z Polski z szybką realizacją zamówienia.
Wypożyczalnie przy centrach kriogenicznych
Większość gabinetów oferujących krioterapię ma możliwość wypożyczenia stroju na miejscu. To najwygodniejsze rozwiązanie dla osób, które korzystają z kriokomory okazjonalnie lub dopiero testują tę formę regeneracji. Koszt wypożyczenia waha się od 10 do 30 złotych za sesję, choć niektóre miejsca włączają go w cenę zabiegu.
Warto zapytać telefonicznie, jakie elementy stroju są dostępne na miejscu. Standardowo centra udostępniają rękawice, skarpety i opaski, ale nie zawsze mają pełen zakres rozmiarów. Osoby o nietypowych rozmiarach stóp (poniżej 36 lub powyżej 45) mogą mieć problem ze znalezieniem odpowiednich skarpet.
Kwestia higieny jest istotna przy wypożyczaniu – strój powinien być świeży i wyprany po każdym użyciu. Profesjonalne centra kriogeniczne stosują dezynfekcję i pranie w wysokich temperaturach, ale jeśli są wątpliwości co do standardów czystości, lepiej zainwestować we własny komplet.
Specjalistyczne sklepy z wyposażeniem do kriogeniki
W Polsce działa kilka firm specjalizujących się w sprzęcie do kriogeniki, które oferują profesjonalne stroje. Produkty te są droższe – komplet może kosztować 500-800 złotych – ale zaprojektowane są specjalnie z myślą o ekstremalnie niskich temperaturach.
Takie sklepy obsługują głównie centra kriogeniczne i kliniki, ale sprzedają również osobom prywatnym. Zaletą jest pewność, że produkt spełnia wszystkie normy bezpieczeństwa i rzeczywiście chroni w warunkach kriogenicznych. Do tego często oferują dłuższą gwarancję i możliwość wymiany, jeśli coś nie pasuje.
- CryoPoland – polski producent sprzętu kriogenicznego
- FrostProtect – sklep online specjalizujący się w akcesoriach ochronnych
- MedCryo – dystrybutor sprzętu medycznego z działem kriogenicznym
- SportRecovery – platforma dla sportowców z sekcją kriogeniczną
Alternatywne źródła i rozwiązania zastępcze
Nie każdy element stroju musi pochodzić ze specjalistycznego sklepu. Zwykłe zimowe skarpety z wysoką zawartością wełny (minimum 70%) sprawdzają się równie dobrze jak te sprzedawane jako „kriogeniczne”. Podobnie rękawice narciarskie z podszewką z polarfleece’u czy wełny merynosowej zapewniają wystarczającą ochronę.
Opaski na uszy można zastąpić zimową opaską sportową lub nawet ciepłą chustą owiniętą wokół głowy. Kluczowe jest, żeby materiał nie zawierał elementów metalowych, które w ekstremalnie niskich temperaturach mogą powodować odmrożenia.
Grupy na Facebooku poświęcone kriogenice i regeneracji sportowej to dobre miejsce do znalezienia używanego stroju. Osoby, które zrezygnowały z regularnych wizyt w kriokomorze, często sprzedają komplety w dobrym stanie za 50-60% ceny nowego. Przed zakupem warto sprawdzić stan materiału – jeśli jest przetarty lub ma dziury, nie zapewni odpowiedniej ochrony.
Ile elementów rzeczywiście potrzeba
Minimalna ochrona to skarpety, rękawice i opaska na uszy – bez tych trzech elementów nie można wejść do kriokomory. Niektóre centra wymagają również maseczki na twarz, szczególnie przy temperaturach poniżej -140 stopni.
Osoby z wrażliwą skórą lub problemami krążeniowymi powinny rozważyć zakup dodatkowych warstw ochronnych, takich jak ciepłe rajstopy czy rękawki na przedramiona.
Mężczyźni muszą używać slipów lub bokserek z naturalnych materiałów – bawełna lub bambus są najlepszym wyborem. Kobiety mogą pozostać w bieliźnie lub założyć kostium kąpielowy, choć niektóre centra wymagają zakrycia większej powierzchni ciała.
Kiedy warto kupić własny strój
Jeśli planuje się korzystać z kriokomory częściej niż raz w miesiącu, zakup własnego stroju zwraca się po 6-10 wizytach. Poza oszczędnością finansową daje to pewność higieny i komfort – własny strój jest dopasowany, wygodny i nie trzeba za każdym razem sprawdzać, czy centrum ma odpowiedni rozmiar.
Dla sportowców regularnie stosujących kriogenikę jako element regeneracji własny komplet to konieczność. Profesjonalne stroje wytrzymują dziesiątki sesji bez utraty właściwości ochronnych, pod warunkiem odpowiedniej pielęgnacji. Pranie w temperaturze maksymalnie 30 stopni i suszenie w pozycji leżącej przedłuża żywotność materiału.
Osoby testujące kriogenikę po raz pierwszy mogą spokojnie skorzystać z wypożyczalni. Dopiero po kilku sesjach, gdy stanie się jasne, że to forma regeneracji odpowiadająca indywidualnym potrzebom, warto inwestować we własny sprzęt. Niektóre centra oferują rabaty na zabiegi dla osób z własnym strojem, co dodatkowo przyspiesza zwrot z inwestycji.
Przechowywanie i konserwacja stroju
Strój po każdym użyciu powinien być dokładnie wysuszony. Wilgoć w połączeniu z niskimi temperaturami podczas kolejnej sesji może prowadzić do odmrożeń. Najlepiej rozłożyć wszystkie elementy w przewiewnym miejscu na kilka godzin.
Przechowywanie w workach foliowych nie jest dobrym pomysłem – materiały naturalne potrzebują cyrkulacji powietrza. Bawełniany worek lub zwykła szuflada to lepsze rozwiązanie. Rękawice warto wypchać gazetą, żeby zachowały kształt i szybciej wyschły od środka.
Regularne pranie jest konieczne, ale nie po każdej sesji. Wystarczy co 3-4 użycia, chyba że strój jest wyraźnie wilgotny lub ma nieprzyjemny zapach. Używanie płynów zmiękczających nie jest zalecane – mogą one zmniejszać właściwości termoizolacyjne materiału.
